Człowiek wymyślił sobie mnóstwo rozrywek, by spędzać czas w ciekawszy sposób. Od starożytności jednym z ciekawszych sposobów spędzania czasu było obserwowanie rywalizacji sportowej na specjalnie zbudowanych arenach. Pierwsze dyscypliny sportowe wyraźnie zaczerpnęły z tradycji myśliwskich. Z czasem, aby podnieść sobie atrakcyjność zawodów zaczęto zakładać się ze sobą na różne dobra i pieniądze o to, kto wygra. Zakłady bukmacherskie dziś są niemal nieodzownym elementem rywalizacji sportowych.


To właśnie gra o pieniądze stała się dla wielu jedynym sposobem na podniesienie adrenaliny. Ryzykowanie własnych pieniędzy bez względu na efekt końcowy – czy będzie to wygrana czy przegrana – daje bowiem grającym niezapomniane emocje. Wiele osób nie znając umiaru przesadnie ryzykowała swoim majątkiem, by ostatecznie stracić wszystko. Wkrótce więc zakłady na pieniądze zyskały średnio pochlebne miano hazardu a hazardziści stali się grupą dość mocno napiętnowaną przez resztę społeczeństwa. Dziś hazard jest takim samym uzależnieniem, jak alkoholizm czy zakupoholizm. Jednocześnie trudno się od niego wyrwać. Osoby grające nałogowo w pokera, blackjacka, czy jakiekolwiek inne gry dostępne w kasynie, mogą bowiem w bardzo łatwy sposób zapewnić sobie emocjonującą noc. Emocje dodatkowo można podnieść w bardzo banalny sposób, czyli poprzez zwiększenie stawki. Rozdania o małe sumy, gdy gracze nie ryzykują, nie przyciągają uwagi.

Natomiast gdy na stole pokerowym znajdują się żetony o wartości miliona dolarów, dookoła stołu zbierają się nie tylko inni hazardziści, ale także zwykli widzowie, dla których jest to po prostu ekscytująca rozgrywka sportowa między zawodnikami. Takie podejście jest jednak bardzo rzadkie a dla klientów kasyna najważniejsze pozostają żetony. Kupuje się je za pieniądze przed wejściem i wymienia się z powrotem na pieniądze opuszczając kasyno. Niestety odsetek tych, którzy wychodzą z większą liczbą żetonów, niż mieli przy wejściu, jest znacznie niższy niż odsetek tych, którzy wychodzą z pustymi rękoma.