Zakopane to miejscowość popularna nie tylko w czasie wakacji czy weekendu majowego. Do Zakopanego przyjeżdża sporo osób w czasie ferii zimowych oraz Sylwestra. Wybierający się w góry mają nie łatwe zadanie ze znalezieniem noclegu przede wszystkim w czasie właśnie sylwestrowej nocy. 

Sylwester nie tylko w centrum Zakopanego

Są rozmaite szajbnięte pomysły na zrealizowanie Sylwka w Tatrach. Jeden z nich to ucztowanie tej ostatniej nocy w roku na Kasprowym. Kwestia jasna, nie chodzi o dach hotelu Kasprowego Mercury, wprawdzie dla niejednej grupy pasjonatów gór uciecha w tym okresie na deskach ekskluzywnego obiektu to priorytet. Mówimy o realnym Sylwestrze, na najprawdziwszym szczycie – Kasprowym Wierchu. W jaki sposób może wyglądać takowa zabawa?

Sylwester na Kasprowym?

Już sam wierzchołek Kasprowego Wierchu jest atrakcją samą w sobie, przede wszystkim w taką noc, jakkolwiek pomocniczym atrybutem jest tam obserwatorium meteorologiczne. W ostatnim roku bawiło się naokoło niego 30 osób. Jak tam doszli? Jedni ze schroniska Murowaniec, inni przez Goryczkową z Zakopanego. Było mroźnie, czyli tak jak przystało na porządną zimę noclegi w górach, niebo gwieździste, wiatr wątle przywiewał, jakby się domyślał, że nie może popsuć rozkosznej przyjemności imprezowiczom organizowaniem zawieruchy. Sylwestrowicze rozgrzewali się nieco herbatką z termosu zamiast alkoholem, z przyczyn naturalnych. No może do herbat na smaczek dorzuciło się co szczyptę. O północy padły życzenia, a góralskie przyśpiewki poszły w ruch.

Sylwester w Zakopanem

Sylwester w Zakopanem

Niestety, o hucznych popisach fajerwekowych mowy być nie mogło, bowiem TPN nie podarowałby tego zuchom. Świstaki wybudzone ze snu zimowego, podobnie nie byłyby zafascynowane. Jedyny akceptowalny hałas wiązał się z otwarciem szampana, którego należało ekspresowo napić się, by tenże nie uległ zamarznięciu w plastykowym kubku. Zaś z perspektywy Kasprowego podziwiano pokaz rozbłyskujących rac i fajerwerków odbywający się w metropoli Tatr – Zakopanem. Po celebrowaniu dwunastej godziny sylwestrowej, narciarze będący w lekkim upojeniu alkoholowym, zaczęli zjeżdżać w dół, z kolei inni podreptali piechotą. Niegdyś w rejonie stacji kolei odbywały się zabawy sylwestrowe, jednakże droga powrotna dla uczestników, będących po kilku głębszych, zagrażała runięciem w urwisko. Poniechano więc z tego rodzaju rozrywek.

Kilka uwag dla sylwestrowiczów

Dla tychże, którzy tegorocznego Sylwestra mają ochotę spędzić właśnie w wyżej przedstawionych okolicznościach, nieco słów przypomnienia na temat owego znanego szczytu. Kasprowy Wierch wyniośle wznosi się na wysokość 1987 metra n p m. w Tatrach Wysokich. Jest umiejscowiony w grani koronnej tychże Gór. Znajduje się na krawędzi polsko-słowackiej. Kotliny, nad którymi się wznosi to : Dolina Bystra, Suchej Wody Gąsienicowej, Cicha ( po stronie słowackiej ). Są to walne doliny. Do Doliny Kasprowej, która jest prawostronnym odgałęzieniem Doliny Bystrej, schodzą strome ściany Kasprowego. Ta strona masywu jest niezbyt przystępna. Znajdują się w niej żleby, z który najpopularniejszy jest Żleb pod Palcem. Turyści szturmują Kasprowy Wierch od dawien dawna, bo już od 50 lat XIX wieku. Narciarze upodobali sobie ten masyw od początkowych lat XX wieku. Powiada się, że to właśnie Kasprowy jest najczęściej zwiedzanym szczytem Tatr.

Robert